Luźny przewodnik self-care, czyli próbując przetrwać jesień i zimę.

Jesienny selfcare

Jako twórczyni internetowa często wychodzę z pozycji eksperta. Moje wpisy czy podcasty mają zazwyczaj poradnikowy schemat, są jakimiś listami, pomysłami, niosą ze sobą określoną wartość i wiedzę. Nie jestem jednak (kto by pomyślał?) wyrocznią i nie zawsze wszystko wiem. Ba, bardzo często mam wrażenie, że nie wiem nic. Jestem zagubiona, szukam odpowiedzi, potrzebuję wsparcia.

Tak właśnie jest teraz. Od początku listopada mam wrażenie, że dni przeciekają mi przez palce. Chciałabym, naprawdę bym chciała, korzystać z zimy i jesieni. Od lat obserwuję, że moje życie toczy się według pewnego schematu. Wiosną i latem przeżywam swoje życie i się nim zachłystuję. Wstaję wcześnie, chodzę spać późno, wyjeżdżam, szaleję, robię miliony zdjęć. A po zmianie czasu na zimową? Hibernacja. I wiecie, taki jest cykl natury. Musi być czas na zwolnienie, odpoczynek i sen. I to jest okej. Gorzej, że ja koniec końców tych miesięcy potem nie pamiętam. Nie jestem w stanie powiedzieć, co robiłam w listopadzie, grudniu czy styczniu. Najczęściej wychodzi, że te miesiące po prostu przespałam. Przeegzystowałam. Przetrwałam. I nie ma to wiele wspólnego z regeneracją i odpoczynkiem.

View Post

Black Friday 2021 – co warto kupić, a co sobie odpuścić?

Black Friday 2021

Black Friday 2021 zbliża się wielkimi krokami. Z roku na rok widzę coraz więcej świadomych głosów o tym, że to święto konsumpcji, naciągactwo, wpadanie w zakupowy szał tylko dlatego, że coś jest tanie (lub tańsze). Nie da się jednak ukryć, że to również świetna okazja do tego, żeby zrobić większe zakupy, dorwać rzeczy, na które nas nie stać w regularnej cenie czy zapolować na klasyczne i ponadczasowe ubrania. Jak więc podejść do Black Friday z głową? Co kupować, a co sobie odpuścić? Jak nie dać się zwariować i nie skończyć z nieplanowanymi zakupami? O tym porozmawiamy sobie w dzisiejszym wpisie.

View Post

Miesiączka zero waste? To łatwiejsze niż myślisz.

Miesiączka zero waste

Do życia zero waste niestety mi dość daleko i nie mam zamiaru nikogo do niego przekonywać. Uważam, że każdy powinien żyć najlepiej, jak potrafi i nie dążyć do perfekcji. Tyczy się to także ekologii i filozofii zero waste – łatwo się zafiksować i popaść w niezdrowe skrajności. Jest jednak kwestia, w której zero waste (albo less waste) jest łatwiejsze, niż mogłoby się wydawać. O czym piszę? O miesiączce. Coś, co kiedyś wydawało mi się nie do przeskoczenia – kilkadziesiąt złotych miesięcznie wydane na podpaski, tampony, góra plastiku, śmieci, obtarcia, dyskomfort – łatwo odeszły w niepamięć. Chciałabym dzisiaj łagodnie i w nienarzucający nic sposób wprowadzić Was w temat.

View Post

Zdrowy sen, czyli moje 8 sposobów na to, by spać lepiej

Hemp Juice CBD

Wiecie, że jestem całkowicie za holistycznym podejściem do wszystkiego i ze snem nie jest inaczej. Na dobry sen nie składa się tylko te 7 czy 8 godzin, podczas których śpimy i czas spędzony tylko w łóżku. Wierzę, że na wartościowy sen wpływa absolutnie wszystko, od momentu, w którym wstajemy, przez czynności, jakie decydujemy się wykonać jako pierwsze w ciągu dnia, po ilość ruchu, pracy czy rozrywki, jaką wybieramy danego dnia. 

Jestem osobą, która miała problemy ze snem odkąd pamiętam. Wysoka wrażliwość, podatność na stres, głębokie odczuwanie emocji – to wszystko sprawiało, że sen nie kojarzył mi się z odpoczynkiem, a raczej z walką o to, żeby zasnąć o odpowiedniej godzinie i zapewnić sobie wystarczającą ilość snu. W zeszłym roku powiedziałam „dość” i zaczęłam szukać sposobów, dzięki którym mogłabym spać lepiej. Dzisiaj się chętnie nimi z Wami podzielę. 

View Post

Biała koszula na trzy sposoby

Koszula Savanah By Bianco

Już dawno temu postanowiłam sobie, że w mojej szafie jest miejsce tylko dla rzeczy uniwersalnych i wielofunkcyjnych. Każda sukienka pasuje na wiele okazji, każda para butów – do kilkunastu zestawów, a każdy element z mojej szafy zestawię na wiele różnych sposobów. Nic więc dziwnego, że w mojej szafie pojawiła się ostatnio koszula, która spełnia wszystkie te funkcje. Świetna do jeansów i obcasów. Sprawdzi się do biker shortów i adidasów. Na plaży można zarzucić ją na kostium, a w bardziej tropikalnych warunkach pokusić się nawet o to, by grała rolę sukienki. W każdej stylizacji koszula zmienia swój charakter, formę, a nawet długość. Dobrze reprezentuje moją ubraniową filozofię: a mianowicie, że moda ma być uniwersalna po to, by tym łatwiej było się nią bawić. 

View Post

Jak pielęgnuję cerę? Moja poranna i wieczorna rutyna.

Naturalna pielęgnacja cery

Kosmetyki, zarówno do makijażu, jak i pielęgnacji, nigdy nie były moją mocną stroną. Przez lata szukałam odpowiedzi na to, jak pielęgnować cerę, żeby była zdrowa, nawilżona, pełna blasku i piękna sama w sobie. W końcu mam na to odpowiedź i z przyjemnością podzielę się z Wami rutyną, którą wypracowałam przez ostatni rok.
Jak więc naturalnie pielęgnować cerę, by była zdrowa, nawilżona i pełna blasku? Moje odpowiedzi znajdziecie poniżej!

View Post

Ubrania basic – gdzie kupić i jak je stylizować.

Ansin ubrania basic

Chciałoby się sztampowo napisać, że basiców nigdy za wiele. Nie jest to jednak prawda, a ja za swoje słowa muszę brać odpowiedzialność. Z rzeczami basicowymi, jak ze wszystkim, również można przesadzić. Z moich obserwacji wynika jednak, że mamy tendencję raczej w drugą stronę. W naszych szafach, owszem, znajdzie się sześć sukienek na różne okazje, marynarka do biura, plażowa spódnica i odjechane kowbojki. Gorzej już trochę z bazowymi rzeczami, z którymi te wyjątkowe ubrania dobrze by było połączyć. Nic w tym dziwnego; o wiele łatwiej przecież wydać pieniądze na coś, co sprawia, że wyglądamy jak milion dolarów niż na zwykłą białą koszulkę. To może być jednak złudne, bo przecież prostota i szlachetność bronią się same, a właśnie na neutralnym tle inne, odważniejsze ubrania mogą błyszczeć najpiękniej.

View Post

Oaza Leńcze. Miejsce na relaks absolutny.

Oaza lencze

Mimo że na co dzień zajmuję się modą, to charakterologicznie jest mi zdecydowanie bliżej Ani z Zielonego Wzgórza niż Carrie z Seksu w Wielkim Mieście. Tę sielsko-marzycielską stronę odkrywam w sobie szczególnie latem. W tym okresie najchętniej całe dnie spędzałabym daleko od miasta, leżąc na łące i gapiąc się w chmury lub spacerując po lesie i wdychając zapach rozgrzanej żywicy. Niestety, nadal mieszkam w centrum Poznania i do dyspozycji mam co najwyżej park. Z tej tęsknoty wzięła się jednak Oaza Leńcze i pomysł, by świętować naszą rocznicę w inny niż zwykle sposób. 

View Post

Jak radzę sobie ze stresem, czyli 8 sposobów na spokój ciała i ducha

jak radzić sobie ze stresem

Jak radzić sobie ze stresem? Mam w tym całkiem sporo doświadczenia, chociaż może częściej było to nieradzenie sobie. Byłam dzieckiem bardzo wrażliwym i denerwującym się dosłownie wszystkim. Overthinking i wymyślanie sobie problemów to moje drugie i trzecie imię, a objawy fizyczne stresu potrafiły towarzyszyć mi praktycznie każdego dnia. Wiem, że nie jestem w tym sama – w końcu stres jest jedną z chorób cywylizacyjnych, a w dodatku wywołuje jeszcze inne choroby. I chociaż stres nie musi być zjawiskiem negatywnym, bo w końcu może nas motywować do działania lub ostrzega nas przez zagrożeniami, to jednak jego nadmiar nigdy nie będzie czymś dla nas dobrym.

Jeśli, tak jak i ja, macie w życiu sporo stresu i szukacie naturalnych i prostych sposobów, jak sobie z nim radzić, to dobrze trafiłyście. Oto moje 8 sposobów jak radzić sobie ze stresem – wszystkie sprawdzone i latami praktykowane. Oczywiście, nie wszystkie sposoby przypadną Wam do gustu, nie trzeba też robić wszystkiego. Ważne jest działanie w zgodzie ze sobą, dlatego najlepiej potraktujcie ten wpis jako inspirację i wypróbujcie te punkty, które rezonują z Wami najbardziej.

Ten wpis dostępny jest również w formie podcastu. Linkuję do Spotify, ale dostępny jest również na iTunes i Google Podcast – wystarczy wpisać „Live Better Podcast”. 🙂

View Post

Satynowa spódnica midi na wiosnę

satynowa spódnica midi

 

Nie zliczę, ile lat myślałam o sprawieniu sobie satynowej spódnicy midi. Trzy? Cztery? Może nawet więcej, ale kto by tam pamiętał, co za fantazje ma się jako licealistka. W każdym razie satynowa spódnica na mojej wishliście figurowała już od dawna, ale jakoś nie mogłam się przekonać do zakupu. Wydawało mi się, że nie mam jej z czym połączyć, że ten krój będzie mnie odcinał w dziwnym miejscu, że brzuch będzie wystawał… Gwoździem do trumny był zakup czarnej spódnicy tego typu z Zary jakieś dwa lata temu. O matko. Co to było za paskudztwo, jak teraz patrzę z perspektywy czasu – niby czarna i z wiskozy, ale dziwnej długości, asymetryczna, dziwnie leżąca na pupie i brzuchu. No i co mam powiedzieć, zraziłam się na długo.

View Post